Niestety nie na "ludzką" kieszeń. Najprostsze mikroskopy SEM to pewnie kilkaset tysięcy złotych, dochodzi koszt użytkowania, który jest nie mały. Godzina pracy z tym sprzętem to ok. 100zł +odczynniki i inne duperele. Wykonanie takiego preparatu do mokroskopowania zajmuje ok. 4 dni. Słowem "jak nie urok, to sraczka"
No cóż XD To pozostaje nadzieja, że po studiach znajdę bardzo dobrze płatną pracę, a jak sobie będę mógł na takie coś w końcu pozwolić, to ewentualnie z raz zrobię takie zdjęcie XD Szkoda trochę, że nie wszystko jest dla każdego
Można spróbować zgadać się z placówką posiadającą taki sprzęt na jego wykorzystanie (może nawet nieodpłatne). Te zdjęcia powstały w Lublinie na KULu. Liczą tam sobie 100zł/h za używanie mikroskopu i pewnie trzeba preparat zrobić we własnym zakresie, ale udostęniają go ludziom z zewnątrz.
He, he... tu już trzeba byłoby całe laboratorium kupić O ile pamiętam, płytka ze złotem, służąca do ostrzeliwania preparatu (wcześniej pokrytego warstewką platyny) elektronami kosztuje jakieś 2-3 tysiące złotych.
Jaki trzeba mieć sprzęt (i jaki budżet na niego), żeby móc sobie pozwolić na robienie takich zdjęć? ^^
Niestety nie na "ludzką" kieszeń. Najprostsze mikroskopy SEM to pewnie kilkaset tysięcy złotych, dochodzi koszt użytkowania, który jest nie mały. Godzina pracy z tym sprzętem to ok. 100zł +odczynniki i inne duperele. Wykonanie takiego preparatu do mokroskopowania zajmuje ok. 4 dni. Słowem "jak nie urok, to sraczka"
To pozostaje nadzieja, że po studiach znajdę bardzo dobrze płatną pracę, a jak sobie będę mógł na takie coś w końcu pozwolić, to ewentualnie z raz zrobię takie zdjęcie XD
Szkoda trochę, że nie wszystko jest dla każdego
O ile pamiętam, płytka ze złotem, służąca do ostrzeliwania preparatu (wcześniej pokrytego warstewką platyny) elektronami kosztuje jakieś 2-3 tysiące złotych.